Nie tylko gruszka, królowa tarty tatin jest również bogata w dobroczynne substancje. Nawet jeśli nie potrafi trzymać lekarza z daleka od nas na zawsze, to doskonale dba o nasze zdrowie.
1. Jabłko, sprzymierzeniec trawienia…
Dobre źródło błonnika – zawiera 1,95 g/100 g słynnych, łatwo przyswajalnych pektyn, które normalizują pasaż jelitowy, zapobiegając zaparciom i biegunce.
2. … i sytość
Bogactwo pektyny (jak zawsze) i skrobi opornej sprawia, że ma ona działanie hamujące apetyt. Po spożyciu substancje te absorbują duże ilości wody w jelitach, tworząc lepki żel, który zwiększa objętość pokarmu (przeżutego pokarmu i śliny). Spowalniają również aktywność enzymów trawiennych. Efekt? Koniec z uczuciem głodu!
3. Jabłka pomagają (nieznacznie) obniżyć poziom cholesterolu
Jego pektyny (ponownie) tworzą w układzie pokarmowym żel, który zatrzymuje część cholesterolu i cukrów, a następnie wydala je ze stolcem. „Ale bądź ostrożny” – podkreśla dr Franck Senninger, dietetyk i autor książki * Foods That Keep Our Health* (wydanej przez Éditions du Dauphin) – „aby zauważyć znaczący efekt, trzeba by jeść osiem jabłek dziennie. Prawdą jest jednak, że błonnik zatrzymuje cholesterol, a witamina B3 wzmacnia to działanie we krwi”.
4. Zmniejsza ryzyko zachorowania na raka
Kilka renomowanych badań podkreśliło moc antyoksydantów zawartych w jabłkach, polifenoli (a w szczególności kwercetyny), w zmniejszaniu ryzyka rozwoju raka płuc i jelita grubego. Najmniej narażone są osoby spożywające średnio 5 jabłek tygodniowo.
5. Jabłko jest dobre dla twojego brzucha… albo i nie
Kwercetyna zawarta w jabłkach nie tylko ma właściwości przeciwnowotworowe, ale także pomaga zapobiegać wrzodom żołądka i rozstrojom żołądka. Należy jednak pamiętać, że owoce te zawierają również dwa rodzaje cukrów (sorbitol i fruktozę), które u niektórych osób mogą powodować wzdęcia, gazy i biegunkę.