Czy znasz syndrom fryzjera? To niezwykle rzadkie, ale bardzo realne zjawisko odnosi się do wystąpienia udaru mózgu (udaru naczyniowo-mózgowego, CVA) po wizycie u fryzjera. Oto, co musisz wiedzieć.
Po udarze 39-letni Julien nie spodziewał się takich pytań. A jednak jedno z pierwszych, jakie zadał mu neurolog, brzmiało: „Czy był pan ostatnio u fryzjera?”.
Szczegół, który może wydawać się nieistotny, ale wskazuje na niezwykle rzadkie schorzenie: syndrom fryzjera. Od tego czasu młody mężczyzna nagłaśniał w mediach społecznościowych kwestię tego mało znanego zjawiska.
Czym jest syndrom fryzjera?
Znany również jako „zespół udaru po zabiegu kosmetycznym”, ten zespół zaburzeń naczyniowych, rozpoznawany od lat 90. XX wieku, może wystąpić, gdy głowa jest zbyt mocno odchylona do tyłu podczas mycia włosów na stanowisku mycia włosów. Długotrwałe pozostawanie w takiej pozycji może, w bardzo rzadkich przypadkach, spowodować ucisk tętnic kręgowych, które dostarczają krew do mózgu, i spowodować rozwarstwienie tętnicy prowadzące do udaru. Objawy mogą pojawić się w trakcie lub tuż po zabiegu. Należą do nich zawroty głowy, podwójne widzenie, silne bóle głowy, trudności w mówieniu lub drętwienie po jednej stronie ciała. Należy jednak pamiętać, że są to przypadki wyjątkowe, obserwowane głównie u osób w wieku od 40 do 60 lat, czasami bez szczególnych czynników ryzyka.
Właściwe techniki do stosowania w myjni samochodowej
Chociaż celem nie jest odwoływanie kolejnej wizyty u fryzjera ani wcześniejsze mycie włosów w domu, kilka prostych kroków może zapobiec dyskomfortowi. Na przykład, jeśli pozycja staje się niewygodna, najlepiej poinformować o tym fryzjera i wybrać inną. Unikaj nadwyrężania karku, aby zapobiec uciskowi tętnic rdzeniowych: nie wahaj się poprosić o złożony ręcznik lub małą poduszkę między karkiem a krawędzią umywalki, aby rozłożyć nacisk i zapobiec skręcaniu. Odczuwasz mrowienie, zawroty głowy lub ból karku? Powinieneś poinformować o tym fryzjera. Niektóre objawy są często bagatelizowane przez klientów, ale są to sygnały ostrzegawcze ze strony organizmu, których nie należy ignorować.