Od ruiny do skandynawskiego marzenia: Niesamowita metamorfoza 56 metrów kwadratowych
Zrujnowane, trzy pokojowe mieszkanie, które przez lata stało puste, zyskało drugie życie.

Popularna blogerka udowodniła, że dzięki wizji i determinacji można stworzyć dom marzeń nawet z najbardziej zaniedbanej przestrzeni.

Całość została urządzona w jasnym stylu skandynawskim, z naciskiem na maksymalne wykorzystanie każdego centymetra.
Kluczowe rozwiązania w tym wnętrzu:
Salon z pomysłem: Ściana telewizyjna nawiązuje materiałem do ram okiennych, tworząc spójną całość, a praktyczna nisza skrywa garderobę i biuro.- Kuchnia z charakterem: Choć otwarta na salon, została oddzielona innym rodzajem podłogi. Jedna ze ścian pokryta farbą tablicową dodaje wnętrzu nowoczesnego sznytu.
- Królestwo dzieci: Dzięki wyburzeniu starego schowka, pokój dziecięcy stał się przestronną strefą do nauki i zabawy, w której znalazło się nawet miejsce dla czworonożnego przyjaciela.
Łazienka za grosze: Remont tego pomieszczenia (wraz z meblami!) zamknął się w kwocie ok. 850 dolarów. Połączenie bieli z teksturą drewna i okrągłym lustrem dało efekt luksusu przy niskim nakładzie kosztów.
To mieszkanie to dowód na to, że styl i funkcjonalność idą w parze, jeśli zadbamy o detale.