Wnuczka Donalda Trumpa, Kai, wypowiedziała się na temat viralowej sceny między jej wujkiem Barronem Trumpem a byłym prezydentem USA Joe Bidenem.
Wnuczka Donalda Trumpa, Kai Trump, odpowiedziała na popularne pytanie o to, co jej wujek Barron Trump powiedział Joe Bidenowi podczas inauguracji Donalda Trumpa w styczniu.
Dla tych, którzy potrzebują szybkiego przypomnienia swojego drzewa genealogicznego:
Melania i prezydent USA Trump mają syna, Barrona Trumpa, który urodził się w 2006 roku i ma obecnie 19 lat.
Ponadto Trump ma jeszcze czworo dzieci z poprzednich związków – 47-letniego Donalda Jr. z byłej żony Ivany, 44-letnią Ivankę i 41-letniego Erica, a także 32-letnią Tiffany z małżeństwa z Marlą Maples. Strzałka_do_przodu_ios Czytaj więcej Pauza
Kai, 18-letnia córka Donalda Trumpa Jr. i Vanessy Trump, jest najstarszym z 11 wnucząt 79-letniego światowego przywódcy.
Była para miała jeszcze czworo dzieci, zanim rozwiedli się w 2018 roku po zawarciu związku małżeńskiego w 2005 roku.
Wracając do tematu, Kai niedawno wystąpiła w podcaście Logana Paula Impaulsive, w którym opowiedziała o wszystkim, od swojego życia osobistego, przez ambicje golfowe, po oczywiście swoją bardzo znaną rodzinę polityczną.
Zapytano ją także o viralowy moment z początku tego roku, podczas inauguracji Trumpa, kiedy Barron niespodziewanie znalazł się w centrum uwagi w Internecie.
Podczas przemówienia lider Republikanów skupił się głównie na krytyce Bidena, mimo że były prezydent siedział obok niego. W pewnym momencie kamery uchwyciły Barrona, jak z nim krótko rozmawia i ściska mu dłoń.
Jak można było się spodziewać, w Internecie szybko zaroiło się od spekulacji, a użytkownicy próbowali odgadnąć, co mogli sobie nawzajem powiedzieć.
Później w listopadzie brat Barrona, Eric, oświadczył, że wie, co naprawdę się wydarzyło, ale doniesienia wskazują, że Melania była niezadowolona.
W programie The Megyn Kelly Show Eric zażartował na ten temat, mówiąc: „Pamiętacie całą tę kontrowersję, kiedy Barron skontaktował się z Bidenem, a media ściągnęły wszystkich tych tak zwanych ekspertów od czytania z ruchu warg? Powiedzieli: »Barron po prostu kazał Bidenowi się odpierdolić«?”
„Pewnej nocy… dzwonię do Barrona i mówię: »Stary, słuchaj, co ty właśnie powiedziałeś?«. A on mówi, wiesz, coś tak uprzejmego, że prawie straciłem panowanie nad sobą, ale coś w stylu: »Gratulacje i powodzenia« czy coś w tym stylu”.
Eric dodał, że było to „coś bardzo pełnego szacunku” i że Barron „nie ma w sobie tego”.
Dodał: „To dobry facet. Pewnie tak myśli. Zdecydowanie mu to nie przeszkadza [wskazuje na głowę], ale jest zbyt uprzejmy, żeby to powiedzieć. Barron to naprawdę dobry facet”.
Następnie, według Stylecastera, źródło podało Subtackowi Roba Shootera, że Melania rzekomo kazała Ericowi „zamknąć się” po tych komentarzach.
Źródło dodało: „Melania nie chce, żeby ktokolwiek mówił o Barronie. Nigdy”, dodając, że czuje się „głęboko nieswojo” z powodu „popularnych” komentarzy Erica na temat jego przyrodniego brata i „chroni tego chłopca jak lwica”.
A teraz, gdy rodzinny dramat mamy już za sobą, Kai również zabrał głos.
Podczas odcinka podcastu prowadzący Logan powiedział: „Chociaż jest cichy, zawsze jest blisko prezydenta i zawsze wydaje się, że coś się dzieje. Wiesz, co Barron szepnął Joe Bidenowi do ucha?”
Kai roześmiał się i odpowiedział: „Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia. Nigdy go o to nie pytałem. Pamiętam, że widziałem ten filmik na Instagramie, i oczywiście był w moim kanale, o inauguracji”.
„A potem obejrzałam ten film i pomyślałam: ‘Czekaj, co się stało? Co się stało?’”
Logan zażartował: „Nie sądzisz, że powiedział coś w stylu: ‘Przegrasz, suko’?”, na co Kai potwierdził: „Znając Barrona, na pewno nic nie powiedział – przynajmniej nie sądzę, żeby powiedział coś złego”.
Zagadka trwa…